5.9.10

Sesja 4 września 2010

To był dzień pełen pozytywnych wrażeń. Spotkaliśmy się od 9 do 19 z 14 rodzinami. Migawka mojego aparatu uruchomiona była ponad 1800 razy, zużyto ponad 20 pieluch jednorazowych i po sesji pozostały w studiu: czapeczka, pielucha tetrowa i sweterek z dzianiny. Jak wypadły zdjęcia? Ocenicie sami.  Za nami długa praca nad kadrowaniem, wyborem i korekcją zrobionych zdjęć. Tutaj będą zamieszczane te zdjęcia, na których publikację mamy zgodę. To tylko wybór zdjęć, które będą przedstawione do akceptacji dyrekcji szpitala. Pozostałe zdjęcia tuz po sesji wszyscy rodzice otrzymali nagrane na pendrive.
Maciuś

Maciuś

Maciuś

Jeszcze raz Maciuś

I znów Maciuś

Zuzia

To też Zuzia

I ponownie Zuzia

Martynka

Znów Martynka

I ponownie Zuzia

Zuzia

Zuzia

Dawidek

Dawid

To też Dawidek

I znów Dawidek

Ponownie Dawid

Dawid

Ulka

Uleńka

Laura

Laura

I jeszcze raz Laura

Zuzia

Zuzia

Zuzia

To też Zuzia

Bliźnięta Hubert i Lena

To też Hubercik i Lenka

Bliźnięta jeszcze raz

A tu sam Hubert

I Hubercik jeszcze raz

Daria

Brian

Julka

Julka ponownie

To też Julcia

Nasza propozycja skierowana do rodziców kilkumiesięcznych dzieci spotkała się z olbrzymim odzewem. Musieliśmy odmówić ponad 30 rodzinom, ale z pewnością zaproponujemy wszystkim chętnym nową sesję w najbliższym czasie. Jeśli ktoś z Państwa jest jeszcze zainteresowany naszą ofertą zdjęć w studiu proszę o wysłanie sms z wiadomością: "proszę o informację o następnej sesji" na numer 602218851, zapiszemy ten numer i wyślemy sms ze szczegółami kolejnej propozycji.